Aktualności
Jak rozmawiać z dzieckiem przysposobionym o historii jego życia?

Jednym z największych wyzwań rodzicielstwa adopcyjnego jest towarzyszenie dziecku w odkrywaniu i przeżywaniu jego historii. Wielu rodziców zastanawia się, czy poruszanie trudnych tematów nie zrani dziecka albo nie osłabi więzi, którą wspólnie budują. Często pojawia się pokusa, by „zacząć od nowa” i chronić dziecko przed wspomnieniami, które mogą boleć. Tymczasem milczenie nie usuwa przeszłości – sprawia raczej, że dziecko zostaje z pytaniami i emocjami w samotności. Otwarte, dostosowane do wieku rozmowy są nie tylko możliwe, ale też konieczne: pomagają dziecku budować tożsamość, leczyć rany i czuć się w pełni akceptowanym.
Co powoduje blokady u rodziców adopcyjnych przed rozmową z dzieckiem o jego przeszłości?
- Lęk przed zburzeniem relacji
– Obawa, że rozmowy o przeszłości „rozgrzebią rany”, zaburzą budowaną więź i poczucie bezpieczeństwa dziecka. - Niepewność, jak rozmawiać
– Brak wiedzy, jak mówić o trudnych sprawach (przemoc, porzucenie, alkohol, przemoc seksualna) w sposób dostosowany do wieku dziecka. - Chęć „zaczęcia od nowa”
– Pragnienie, by dziecko miało „czystą kartę” i nie wracało do bolesnych wspomnień – jako forma ochrony (często złudnej). - Strach przed własnymi emocjami co wynika z trudności w akceptacji przeszłości, której nie można zmienić.
– Lęk, że rozmowa uruchomi u rodzica złość, smutek, żal lub bezradność, z którymi nie umie sobie poradzić (złość na rodziców biologicznych, żal, że dziecko przeszło przez trudne doświadczenia). - Obawa, że dziecko odrzuci rodziców
– Lęk, że wspominanie rodziny biologicznej spowoduje idealizację jej i emocjonalnie oddalenie się dziecka od rodziców adopcyjnych. - Poczucie winy
– Niektórzy rodzice adopcyjni czują się winni, że nie byli z dzieckiem od początku jego życia, i unikają tematów, które to przypominają. - Własne niezabliźnione rany
– Nierozwiązane traumy, niepłodność, wcześniejsze straty, które utrudniają bycie otwartym na ból dziecka. - Nadzieja, że dziecko „zapomni”
– Błędne przekonanie, że jeśli nie rozmawiamy o przeszłości, to dziecko jej nie pamięta lub nie przeżywa. - Brak wsparcia ze strony otoczenia
– Obawa, że temat przeszłości jest „zbyt trudny” i nie ma gdzie szukać pomocy w jego przepracowaniu. - Mit: „Będę ranić dziecko”
– Przekonanie, że poruszanie tematów trudnych to „dodawanie cierpienia”, zamiast rozumienia, że to towarzyszenie w cierpieniu.
Dlaczego historia dziecka jest ważna?
- Budowanie tożsamości
Dziecko potrzebuje wiedzy o swoim pochodzeniu, by zrozumieć, kim jest i skąd pochodzi. Bez tych informacji może czuć się „zawieszone” między dwiema rzeczywistościami – adopcyjną i biologiczną – co może powodować kryzysy tożsamości, szczególnie w okresie dojrzewania.
- Potrzeba przynależności i korzeni
Dzieci adopcyjne często zadają sobie pytania: „Dlaczego mnie oddano?”, „Czy moi rodzice mnie kochali?”, „Czy jestem do kogoś podobny?”. Znajomość swojej historii pozwala im osadzić się w rzeczywistości, poczuć, że mają swoją opowieść, nawet jeśli była trudna.
- Zapobieganie fantazjom i mitom
Jeśli dziecko nie zna faktów, tworzy własne wersje przeszłości, które bywają dużo bardziej bolesne niż rzeczywistość. Otwarte rozmowy pozwalają rozbroić lęki
i wyobrażenia, które mogą być źródłem poczucia winy, wstydu lub idealizacji rodziny biologicznej.
- Leczenie ran emocjonalnych
Dziecko nie „zapomina” przeszłości – nawet jeśli o niej nie mówi. Milczenie nie oznacza braku przeżyć. Wręcz przeciwnie – trudne emocje mogą się kumulować, jeśli dziecko nie dostaje przestrzeni na ich wyrażenie. Znajomość historii i możliwość jej opowiedzenia wspólnie z dorosłym sprzyja procesowi uzdrawiania i integracji emocji.
- Budowanie autentycznej relacji z rodzicem adopcyjnym
Gdy dziecko widzi, że rodzic nie boi się jego przeszłości, czuje się bardziej akceptowane i bezpieczne. To sygnał: „Nie musisz niczego ukrywać, przy mnie możesz być sobą”. Taka postawa pogłębia zaufanie i więź, bo dziecko wie, że rodzic przyjmuje je z całą jego historią.
- Pomoc w podejmowaniu decyzji w przyszłości
Znajomość historii może mieć znaczenie medyczne (np. choroby dziedziczne), psychologiczne, a także społeczne. Może też pomóc dziecku podjąć decyzję o ewentualnym kontakcie z rodziną biologiczną, gdy będzie starsze.
Zapamiętaj!
- Milczenie nie chroni – milczenie rani.
- Otwartość i szacunek leczy i daje siłę.
Jak rozmawiać z dzieckiem o jego przeszłości?
Co jest ważne w rozmowie ?
- Szczerość.
- Dostosowanie podawanych informacji do wieku i rozwoju dziecka.
- Oddzielanie czynów rodziców od wartości dziecka ("Twoja mama miała trudności, ale to nie twoja wina").
- Uznanie uczuć dziecka, nazywanie ich i ich akceptacja ("Możesz czuć smutek, złość albo zamęt - to naturalne."
Fazy rozwoju a gotowość dziecka do rozmowy
-
- Przedszkolak: konkretne, proste odpowiedzi; może zadawać pytania często i emocjonalnie.
- Wiek szkolny: więcej logicznych pytań, potrzeba faktów.
- Nastolatek: refleksja, porównania, krytycyzm; pytania o sens i emocje.
Zdania otwierające rozmowę
-
- "To jest naturalne, że czasem myślisz o swojej mamie biologicznej”.
- "Zastanawiasz się czasem, jak to było zanim do nas trafiłeś?".
- "To dobrze, że pytasz. Jesteś gotowy/a, żeby o tym porozmawiać".
- "Pewnie ciekawi Cię jak to było zanim do nas trafiłeś?".
- "Chcesz mi opowiedzieć, co pamiętasz z tamtego czasu?".
9.09. Światowy Dzień FAS
W dniu 9.09.2025 r. jak co roku obchodzimy Światowy Dzień FAS. Z tej okazji pracownicy Ośrodka Adopcyjnego w Rzeszowie zachęcają do poszerzenia wiedzy z tego zakresu. Aby skutecznie pomóc dziecku, które zostało w okresie prenatalnym narażone na działanie alkoholu warto zasięgnąć wiedzy wielu specjalistów.
Płodowy zespół alkoholowy został zdefiniowany pół wieku temu.
W czasie tych pięćdziesięciu lat nastąpił postęp badań naukowych, które poszerzyły wiedzę z zakresu diagnostyki, profilaktyki i terapii w tym obszarze. Obecnie dla wszystkich problemów związanych z piciem alkoholu przez kobietę w ciąży został przyjęty wspólny termin FASD (Fetal Alcohol Spectrum Disorder), czyli Spektrum Płodowych Zaburzeń Alkoholowych. Problemy dotykające dzieci charakteryzują się różnym nasileniem i częstotliwością występowania, ponieważ wynika to z wielu czynników, m.in. stopnia uszkodzenia ośrodkowego układu nerwowego, czasu ekspozycji, warunków środowiskowych w których wzrasta dziecko czy uszkodzeń innych narządów wewnętrznych. Dlatego tak ważna jest interdyscyplinarna i jak najwcześniej postawiona diagnoza oraz profilaktyka, która obejmować będzie współpracę specjalistów z różnych dziedzin (medycyny, edukacji, psychologii, logopedii, rehabilitacji i szeroko pojętej terapii).
Po więcej informacji warto sięgnąć do „FASD Podręcznik dla pracowników oświaty” pod red. Dyląg, K., A., Klecka, M., Palicka, I. Podręcznik można znaleźć również w formie pdf na stronie Krajowego Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom. Wszystkich zainteresowanych tym tematem i potrzebującym poszerzyć wiedzę z tego zakresu zachęcamy do lektury.
W tym dniu odbywają się spotkania, konferencje dotyczące problematyki FAS, które mają przybliżyć sposób funkcjonowania dzieci po ekspozycji na alkohol oraz budować świadomość społeczną o szkodliwości spożywania alkoholu przez kobiety w ciąży. Pracownicy Ośrodka Adopcyjnego i ROPS w Rzeszowie wezmą udział w konferencji poświęconej tej tematyce organizowanej przez Ośrodek Fastryga w Świerklanach. Tematem tegorocznego spotkania będzie sytuacja młodzieży i dorosłych z FASD.
Szkolenie dla pracowników Regionalnego Ośrodka Polityki Społecznej w Rzeszowie
W dniach 2-3 września 2025 r. odbyło się szkolenie wewnętrzne dla pracowników Regionalnego Ośrodka Polityki Społecznej w Rzeszowie dotyczące Płodowego Zespołu Alkoholowego oraz działalności i zakresu zadań realizowanych przez Ośrodek Adopcyjny funkcjonujący w strukturach ROPS-u. Inicjatywą do podjęcia takiej tematyki szkolenia są zamierzenia związane z utworzeniem ośrodka diagnozy i terapii FAS w Regionalnym Ośrodku Polityki Społecznej w Rzeszowie. Pan Marcin Cieśliński, Kierownik Oddziału Projektów i Funduszy przedstawił podjęte już działania i dalsze plany związane
z uruchomieniem Ośrodka. W dalszej części Pani Agnieszka Zachacz i Pani Anna Kozłowska - Ferenc, pracownicy Ośrodka Adopcyjnego omówiły zagadnienia związane ze Spektrum Płodowego Zespołu Alkoholowego (FASD), co miało na celu podniesienie świadomości oraz poszerzenie wiedzy na temat tego zaburzenia. Uczestnicy szkolenia mogli zapoznać się
z definicją i specyfiką zachowań osób funkcjonujących z FASD, wspólnie omówiono również najczęściej powtarzane mity dotyczące tego zaburzenia.
W kolejnym dniu Pani Jolanta Zarówna, Kierownik Ośrodka Adopcyjnego wraz z pracownikami przybliżyła specyfikę pracy oraz zadań realizowanych w ramach oddziału. Szkolenie spotkało się z dużym zainteresowaniem, pobudziło tematy do dyskusji, co oznacza, iż propagowanie wiedzy na temat zagadnień związanych z adopcją oraz FASD jest ważne, potrzebne i warto zachęcać osoby, które mają wiedzę w tych obszarach do dzielenia się rzetelnymi informacjami. 

Pomóż sobie i dziecku w czasie adaptacji do przedszkola

Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę podpowiada, jak łagodnie przeprowadzić dziecko przez początek przedszkolnej przygody. Artykuł zawiera praktyczne wskazówki dotyczące przygotowania emocjonalnego, codziennych rytuałów, komunikacji z dzieckiem i współpracy z placówką. To wartościowe źródło wsparcia dla rodziców, którzy chcą pomóc dziecku oswoić zmiany i poczuć się bezpiecznie w nowym środowisku.
Całość znajdziesz tutaj: FDDS – Adaptacja do przedszkola (LINK: https://fdds.pl/o-fundacji/co-nowego-w-fundacji/jak-wspierac-dziecko-w-adaptacji-do-przedszkola-praktyczne-wskazowki-dla-rodzicow.html)
Przeżycie straty – fundament rodzicielstwa adopcyjnego
Wielu przyszłych rodziców adopcyjnych ma za sobą trudne doświadczenia: niepłodność, poronienia, lata leczenia, rozczarowania czy niespełnione marzenia o biologicznym rodzicielstwie. Każde z tych wydarzeń wiąże się z głęboką żałobą, często ukrytą, niedomkniętą, pozostawioną „na później”.
Z psychologicznego punktu widzenia nieprzeżyta strata staje się ciężarem, który może wejść w relację z dzieckiem. Nierozwiązana żałoba:
- konkuruje z dzieckiem o uwagę emocjonalną - część energii rodzica wciąż kierowana jest ku własnemu bólowi, zamiast w pełni być przy dziecku,
- tworzy nieświadome oczekiwanie rekompensaty - dziecko staje się „lekarstwem na rany”, zamiast być przyjęte takim, jakie jest,
- utrudnia akceptację historii dziecka - aby naprawdę przyjąć dziecko z jego przeszłością i stratami, rodzic musi najpierw uznać i przeżyć swoje własne.
Przeżycie straty nie oznacza zapomnienia. Oznacza danie sobie prawa do żalu, do smutku, do uznania, że pewien obraz życia się nie spełnił. Dopiero wtedy rodzi się przestrzeń na coś nowego - na rodzicielstwo adopcyjne, które jest inne niż biologiczne, ale nie mniej pełne, głębokie i prawdziwe.
Dlaczego to takie ważne?
Kiedy rodzice adopcyjni wchodzą w proces z przepracowanymi stratami, zyskują:
- większą gotowość do przyjęcia dziecka takim, jakie ono jest – bez porównywania czy szukania w nim uzupełnienia braków,
- zdolność do empatii wobec strat dziecka - łatwiej im zobaczyć, że dziecko także niesie w sobie żałobę po utraconych więziach,
- siłę do budowania bezpiecznej więzi, bo ich własne emocjonalne fundamenty są stabilniejsze.
Jak można sobie pomóc w przeżywaniu straty?
- pozwolić sobie na emocje i nie przyspieszać żałoby,
- korzystać z dziennika emocji, przeżyć a w razie otwartości też rytuałów (np. symboliczne pożegnanie, zapalenie świecy, napisanie listu czy to do osoby którą żegnamy, czy do wcześniej wizji, która się nie ziściła),
- rozmawiać z bliskimi, innymi rodzicami, którzy przeszli podobną drogę,
- dbać o ciało i codzienność (spacery, odpoczynek, uważność),
- a w razie potrzeby sięgnąć po profesjonalne wsparcie psychologiczne/psychoterapeutyczne.
Literatura, która pomaga
- W przeżywaniu strat pomocne mogą być także książki, które dotykają tego doświadczenia:
- “Szósty etap żałoby” David Kessler
- „Żałoba. Przewodnik dla tych, którzy tracą i tych, którzy chcą wspierać” Małgorzata i Tomasz Terlikowscy,
- „Rozmowy o śmierci i żałobie” – Wojciech Eichelberger,
- „Strata. Towarzyszenie w żałobie” – Monika i Krzysztof Jedlińscy.
To lektury, które pomagają nazwać to, co trudne i znaleźć drogę do akceptacji.
Przeżyta strata otwiera serce na prawdę, że rodzicielstwo adopcyjne nie jest „nagrodą za cierpienie”, lecz nowym początkiem i miejscem, w którym miłość może narodzić się na nowo.










